fbpx
  • 20 października 2021

Badanie działania instalacji HVAC i jakości powietrza w biurach – wyniki audytu ENSYCO

Badanie działania instalacji HVAC i jakości powietrza w biurach – wyniki audytu ENSYCO

Badanie działania instalacji HVAC i jakości powietrza w biurach – wyniki audytu ENSYCO 404 141 PLGBC

Materiał partnera

W związku z zagrożeniem związanym z COVID-19 na pierwszy plan wysunęła się troska o zdrowie i komfort pracowników. Firmy i instytucje w ostatnim czasie coraz częściej decydują się na audyt instalacji wentylacji i klimatyzacji. Pionierem w tym zakresie jest agencja Unii Europejskiej – Frontex, wynajmująca 13 000 m kw. w kompleksie Warsaw Spire. Zdecydowała się na audyt systemów wentylacji i klimatyzacji w swoich biurach realizowany przez firmę Ensyco (audyt zakończono w 2020 r.). Dzięki bardzo szczegółowej analizie warunków środowiska wewnętrznego i pracy instalacji wewnętrznych najemca i właściciel budynku może zapewnić pełne bezpieczeństwo i komfort użytkownikom.

Do tej pory w czasie profilaktyki zakażeń koronawirusem zwracano uwagę przede wszystkim na częste mycie i dezynfekowanie rąk, noszenie maseczki ochronnej oraz zachowywanie odpowiedniego dystansu. Jednak w okresie jesienno-zimowym może okazać się to niewystarczające, zwłaszcza że większą część doby spędza się w pomieszczeniach zamkniętych, w których jest niska wilgotność powietrza. Właśnie wtedy wirusy mają najlepsze warunki do skutecznej infekcji.

W takim wypadku bardzo ważne jest zapewnienie w pomieszczeniach efektywnego przepływu powietrza za pomocą systemów klimatyzacyjno-wentylacyjnych. Takie działania zmniejszają ryzyko zarażenia koronawirusem SARS-CoV-2, a także chronią przed innymi infekcjami.

Dr Hywel Davies, dyrektor Chartered Institution of Building Services Engineers, zwraca uwagę, że każda osoba w ciągu 1 sekundy powinna mieć dostęp do 10 litrów świeżego powietrza. Zwłaszcza jesienią oraz zimą i zwłaszcza w pandemii. Gdy osoba chora kicha lub kaszle, a system wentylacji nie działa albo pracuje nieprawidłowo, cząsteczki wirusa mogą utrzymywać się w powietrzu nawet przez kilka godzin i bardzo łatwo się rozprzestrzeniać. Drobnoustroje wdychane są przez innych użytkowników budynku, powodując szerzenie się choroby. Jeśli w przestrzeni zamkniętej zostanie zapewniona odpowiednia ilość powietrza z zewnątrz, to materiał infekcyjny ulegnie rozrzedzeniu. Właściwie skonfigurowana i działająca wentylacja pozwoli oczyścić powietrze. W efekcie zmniejszy to ryzyko zakażenia innych osób w pomieszczeniu. Także Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego PZH – Państwowy Instytut Badawczy zwraca uwagę, że przenoszenie się różnych patogenów wywołujących choroby zakaźne zależy m.in. od stosowania metod uzdatniania powietrza nawiewanego do pomieszczeń. Sugeruje też jednocześnie, że niezbędnym jest utrzymanie instalacji wentylacyjnych na poziomie maksymalnej wydajności.

Prowadzone w biurach audyty pokazują, że w wielu przypadkach, z różnych przyczyn, nawet minimalna wydajność nie jest zapewniona. Okazuje się, że ten problem dotyczy nie tylko starych budynków, lecz także nowych szybko wznoszonych inwestycji.

Podczas audytów przeprowadzonych przez firmę Ensyco w latach 2015-2019, przeanalizowano powierzchnię 50 000 m kw. różnie zlokalizowanych biur w Polsce oddanych do użytkowania po 2015 roku. Stwierdzono, że w ponad połowie poddanych analizie pomieszczeń (57%) nie ma zapewnionej wystarczającej ilości nawiewanego i wywiewanego powietrza. Latem 21% biur osiąga zbyt wysoką wilgotność, a zimą w prawie 73% pomieszczeń wilgotność była za niska.

Fizycy z Instytutu Badań Troposferycznych (TROPOS) w Lipsku i Krajowego Laboratorium Fizycznego CSIR w New Delhi udowodnili, że wilgotność powietrza wpływa na rozprzestrzenianie się koronawirusa. Zespół doszedł do wniosku, że jeśli względna wilgotność powietrza w pomieszczeniach jest niższa niż 40%, cząsteczki emitowane przez zakażonych wchłaniają mniej wody, dzięki temu pozostają lżejsze, utrzymują się w powietrzu dłużej i mają większy zasięg, co bardziej naraża na ich wdychanie osoby zdrowe. Dodatkowo, niska wilgotność powietrza powoduje, że błony śluzowe w nosach są suche i bardziej przepuszczają wirusy. Dlatego też eksperci z firmy Ensyco sugerują, aby wilgotność względna powietrza utrzymywana była na poziomie 40-60%, tak, aby wspierać odporność organizmu.

Mimo że wiele mówi się o wprowadzonych zmianach w organizacji pracy w biurach w związku z sytuacją epidemiologiczną, to wciąż za mało czasu i uwagi poświęca się usprawnieniu działań instalacji HVAC. Kluczowe w walce z rozprzestrzenianiem się koronawirusa okazuje się odpowiednie ustawienie, wyregulowanie i monitorowanie każdego rodzaju systemu wentylacyjnego wraz z utrzymaniem optymalnej wilgotności, a także przestrzeganie ustalonych norm higienicznych i zaleceń w instrukcji obsługi. Wszystko po to, aby zapewnić ciągły dopływ świeżego powietrza, równocześnie usuwając zanieczyszczenia, i realnie mieć wpływ na bezpieczeństwo pracowników w pomieszczeniach biurowych.

YOU MIGHT ALSO LIKE