Przedstawiamy cykl wywiadów z osobami, reprezentującymi nasze firmy członkowskie. Zapytaliśmy ich o kierunek rozwoju zrównoważonego budownictwa w Polsce. Prezentujemy inspirujący wywiad z Panem Arturem Pollakiem, Prezesem Zarządu APA Group.

 

Jaki jest według Pana kierunek rozwoju zrównoważonego budownictwa?

Zrównoważone budownictwo stawia na równi warstwę użytkową i designerską z człowiekiem. Już nie zachwycamy się tylko i wyłącznie formą, teraz projektujemy, biorąc pod uwagę koszt budynku w czasie, jego ergonomię i dopasowanie do otoczenia. Jednocześnie podążamy w kierunku odnawialnych źródeł energii i tworzenia budynków o zmniejszonym zużyciu energii, chcemy, by budynki były samowystarczalne, żeby z „konsumentów” energii przekształciły się w jej wytwórców. Liczy się holistyczne podejście.

Dlaczego taki kierunek?

Jesteśmy społeczeństwem otoczonym przez plastik, które wyczerpało już dostępną technologię i źródła energii. „Dusimy” się w korkach, nie radzimy sobie z natłokiem ruchu i ludzi. Nasze miasta są przepełnione, a ucieczka na wieś nie wnosi do rozwiązania tego problemu wiele nowego, bo z kolei brak tam infrastruktury. Biorąc pod uwagę szacunki, że w 2050 r. 60% ludzkiej populacji będzie mieszkało w miastach, musimy już dziś się na to przygotować. Projektujmy lokalnie na zasadach zrównoważonego budownictwa i myślmy o korzyściach w globalnej skali.

Czy Pan lub firma podąża tym kierunkiem?

APA, jako firma, zdecydowanie podąża za tym kierunkiem. Osoby i firmy, które dziś nie włączą się w ten trend, za kilka lat nie będą miały nic do powiedzenia na temat swojego otoczenia i miast, w których żyjemy. Minęły już czasy, gdy nie było możliwości włączenia się w tworzenie naszej przestrzeni. W czasach mediów społecznych i ruchów proekologicznych możemy wywierać świadomy wpływ na projektantów i inwestorów. Każdy z nas musi być trochę influencerem i wpływać na innych. Skoro decydujemy o kolorze ścian i wykończeniach we własnym domu, to nie bójmy się również zabrać głosu na temat przestrzeni, w której żyjemy. Dzięki rewolucji 4.0 mamy do tego realne narzędzia.

Gdzie widzi Pan swoją rolę?

APA wyznacza trendy od strony technologii i pokazuje, że da się realizować bardzo zaawansowane funkcje, o których ludzie myślą na co dzień w kategoriach przyszłościowych. Chcemy łączyć technologię w jeden ekosystem. Wśród architektów i projektantów promujemy podejście, że budowa pojedynczych systemów to tylko zakłócenie procesu. Nie możemy budować zrównoważonych i inteligentnych domów, koncentrując się np. tylko na bezpieczeństwie lub wentylacji, a pomijając aspekty ekonomiczne czy ergonomii. Projektowanie musi mieć dziś całościowy charakter, bo interesariuszy procesu jest wielu. Musimy zdać sobie sprawę, że technologie rozwijają się dziś w niezwykłym tempie i wciąż musimy się uczyć i wykorzystywać nowe możliwości. Powielanie technologii sprzed 10 lat spowoduje, że staniemy się outsiderami, a budynki, które powstaną, nie wytrzymają zestawienia z oczekiwaniami społeczeństwa.

Gdzie widzi Pan niszową ścieżkę dla zrównoważonego budownictwa?

Podczas, gdy na Zachodzie stosunek projektów rozumianych jako zrównoważone budownictwo do tych tradycyjnych wynosi około 9 do 1 na rzecz tych pierwszych, u nas jest zupełnie odwrotnie. Ekonomia powoduje, że idziemy na skróty i że wolimy mniej zainwestować na początku, a potem więcej płacić podczas eksploatacji. A gdybyśmy już na etapie projektowym rozważyli koszt inwestycji w czasie, to być może to, co teraz niszowe, stałoby się trendem wiodącym. Wierzę, że tak się wkrótce stanie. Nasz rynek musi dorosnąć, a my jako społeczeństwo musimy zrozumieć, że to nieuchronna droga. Na pewno ważnym aspektem jest tu edukacja, która może zdziałać w tym kierunku wiele dobrego.

Podobne informacje