• 27 kwietnia 2020

Rozmowa z Henrykiem Kwapiszem ze Stowarzyszenia Komfort Ciszy

#PLGBC_interview: Zielone mieszkania – nowy potencjał

Rozmowa z Henrykiem Kwapiszem ze Stowarzyszenia Komfort Ciszy

Rozmowa z Henrykiem Kwapiszem ze Stowarzyszenia Komfort Ciszy 375 467 PLGBC

Liczba zielonych budynków rośnie z roku na rok – coraz częściej w zestawieniach pojawiają się budynki mieszkalne – lecz czym one właściwie są? Swoim zdaniem na ten temat podzieli się Henryk Kwapisz, Prezes Stowarzyszenia na Rzecz Lepszej Akustyki w Budynkach „Komfort Ciszy”, członek m.in. Komitetu Technicznego 253 PKN ds. akustyki architektonicznej i KT 307 PKN ds. zrównoważonego budownictwa.

Jak zielone budownictwo mieszkaniowe może wpłynąć na poprawę jakości budynków mieszkalnych?

Systemy certyfikacji wielokryterialnej mogą i powinny wpłynąć w istotny sposób na poprawę jakości budownictwa mieszkaniowego wielorodzinnego. Obecnie budynki te wznoszone są zgodnie z obowiązującymi Warunkami Technicznymi, które nie stawiają przed deweloperami wygórowanych wyzwań. Gdyby rzeczywiście pojawiły się na rynku obiekty, które będą konkurować nie tyle lokalizacją czy ceną, ale poziomem swego zrównoważenia, to z pewnością korzyść dla kupujących mieszkania byłaby ogromna.

Jakie przykładowe korzyści dla zdrowia można osiągnąć w „zielonym” mieszkaniu?

Zwyczajowo budownictwo ekologiczne kojarzy się nam z oszczędzaniem wody, roślinnością czy produktami z recyklingu. Hałas umyka naszej uwadze, tymczasem bardzo niekorzystnie wpływa na nasze zdrowie. Może pogarszać koncentrację, powodować stres, podwyższenie ciśnienia tętniczego na skutek stresu, wzrost napięcia psychicznego i większą skłonność do agresji, zaburzenia snu czy szybsze męczenie się. Dlatego też koniecznością wydaje się zwracanie większej uwagi na optymalną akustykę mieszkań przy okazji oceny kryterium „zdrowie i samopoczucie”, mimo że ilość punktów które można w tej kategorii zdobyć jest niewielka.

Jak w budownictwie mieszkaniowym można ograniczać zużycie zasobów?

Oczywiście, najlepiej jest zastosować rozwiązanie, które jest optymalne z punktu widzenia zdrowia człowieka, a jednocześnie minimalizacji wpływu na środowisko. Niestety wyrażenie „wyrób ekologiczny” jest nadużywane i trzeba tu uważać. Nadzieją są świadomi projektanci i wykonawcy (o inwestorach nie wspominając), którzy przy wyborze kierują się nie reklamą, a udokumentowanymi danymi – czyli przykładowo deklarowanymi parametrami dotyczącymi izolacyjności akustycznej czy pochłaniania dźwięku, a w przypadku wpływu na środowisko – deklaracją środowiskową.

A czy w tym sektorze budownictwa możliwa jest gospodarka o obiegu zamkniętym? Jak wygląda to np. od strony producentów?

Stosowanie się do logiki gospodarki cyrkularnej wymaga od producentów spojrzenia na proces produkcyjny całościowo. Nie chodzi więc tu tylko o emisje, ale np. o zamknięcie obiegu wody technologicznej. Z pewnością też potrzebne jest współdziałanie różnych segmentów, przykładowo wykorzystanie stłuczki szklanej od producenta szkła płaskiego przez producenta wełny szklanej. Budując, warto pytać wytwórców, czy ich procesy są dostosowane do nowych wyzwań. I pamiętajmy, że gospodarka o obiegu zamkniętym to dużo więcej niż tylko segregowanie odpadów.