Wywiad z Ewą Kowalską-Ocneanu z WSP Polska

#BREEAM – życie codzienne asesora

W rozmowie z Ewą Kowalską-Ocneanu, szefem działu zrównoważonego rozwoju WSP Polska, będziemy rozmawiać o codziennych wyzwaniach jakie stoją przed asesorem. Ewa jest jednym z najbardziej doświadczonych specjalistów w zakresie zrównoważonego budownictwa w Polsce.

Co wpłynęło na Pani decyzję o zdobyciu uprawnień asesora systemu BREEAM?

Gdy rozpoczęłam pracę w WSP, moim zadaniem było poprowadzenie projektów certyfikacji BREEAM. To był rok 2010 i pierwszy projekt BREEAM w Polsce został zarejestrowany właśnie przez WSP zaledwie kilka miesięcy wcześniej. Miałam już doświadczenie w budownictwie zrównoważonym i energooszczędnym, pracowałam wiele lat w firmie, która dostosowywała swoje budynki do zasad zrównoważonego rozwoju, ale certyfikacje nie były jeszcze popularne. Praca z projektami BREEAM poniekąd narzucała mi konieczność zdobycia licencji asesora. W moim przyypadku była to jednak kolejność odwrotna niż zazwyczaj: najpierw zdobyłam doświadczenie w certyfikacji, a potem licencję asesora BREEAM.

Jak wygląda codzienna praca asesora?

Praca asesora to przede wszystkim praca z zespołami projektowymi, w tym architektami oraz inwestorami, a także specjalistami z różnych dziedzin: ekologii, akustyki, efektywności energetycznej itd. Dzięki temu poznaje się dużo ludzi o różnych specjalnościach. To szansa na rozszerzenie swojej wiedzy na bardzo wiele obszarów, wiedzy, która wzbogaca kompetencje konsultanta ds. zrównoważonego budownictwa, jakim jest asesor BREEAM. W pracy asesora nie ma monotonii, każdy dzień może wyglądać inaczej: raz uczestniczymy w spotkaniach z architektami, branżystami i kierownikami projektów, z którymi omawiamy projekt. Innym razem jedziemy na budowę, aby wraz z Generalnym Wykonawcą omówić wymagania certyfikacji i sprawdzić budowę pod kątem spełniania założonych kryteriów BREEAM. Czasami spędzamy dni przed komputerem, przeglądając rysunki projektowe i specyfikacje lub korespondując z dziesiątkami osób zaangażowanych w projekty certyfikacyjne. Omawiamy także telefonicznie rozwiązania projektowe, bo czasami należy szybko działać, aby projekt spełnił wymagania BREEAM przed jego wydaniem klientowi.

Jak Pani ocenia rozwój rynku budowlanego w kwestii certyfikowania budynków w systemie BREEAM?

Polska jest jednym z rynków, które bardzo szybko zaadaptowały certyfikację BREEAM (i inne jak np. LEED lub WELL) jako standard, zarówno w nowych projektach, jak i w budynkach istniejących. Należy zaznaczyć, że na certyfikację od początku decydowały się nie tylko firmy zagraniczne, ale także polscy deweloperzy, którzy znacząco przyłożyli się do rozwoju certyfikacji w Polsce. Wiele firm przyjęło certyfikację wszystkich swoich obiektów jako standard, co wpłynęło także na postawę innych inwestorów na rynku. Wierzę, że certyfikacja będzie wkrótce standardem we wszystkich nowych projektach, tak, jak ma to miejsce w Wielkiej Brytanii.

Jak Pani ocenia z perspektywy czasu swój wybór drogi kariery? Czy to była słuszna decyzja?

Decyzja o kontynuowaniu kariery jako asesor BREEAM była zgodna z moją dotychczasową ścieżką zawodową w ochronie środowiska i zrównoważonym rozwoju. Mam tytuły zawodowe magistra inżyniera o specjalności ochrona środowiska oraz Master of Energy and Environmental Economics, które bardzo się przydają w roli asesora. W WSP zbudowałam zespół certyfikacji BREEAM, w którym kilku asesorów prowadzi kilkadziesiąt projektów. Na pewno mogę uznać, że warto było postawić na kwalifikacje asesora, bo zapewniły mi interesującą, rozwijającą i pełną wyzwań pracę w ciekawym środowisku, a także pewność zatrudnienia na lata.

Właśnie – czy mogłaby Pani rozwinąć ten temat? Czy praca asesora systemu BREEAM daje satysfakcję?

Praca z zielonymi certyfikacjami to przede wszystkim praca na rzecz zrównoważonego rozwoju. Nie pracujemy tylko dla naszych klientów, ale także dla społeczeństwa, bo im bardziej zielone będą budynki, tym lepsze środowisko do życia stworzymy dla nas wszystkich i dla przyszłych pokoleń. Świadomość wartości nadrzędnych, jakie przynosi taka praca, daje ogromną satysfakcję. Gdy mijam budynki, które miałam przyjemność certyfikować i widzę, że zielone rozwiązania, które udało mi się do nich wprowadzić, sprawdzają się, odczuwam głęboką satysfakcję i poczucie sensu tej pracy.

Czy ma Pani jakieś złote rady dla osób, które zastanawiają się nad kursem i egzaminem na asesora systemu BREEAM?

Uważam, że w roli asesora sprawdzą się przede wszystkim osoby zaangażowane w aktywne działanie w ochronę środowiska i na rzecz zdrowia i dobrostanu ludzi. Jeśli uważasz, że każdy z nas może pozytywnie zmieniać świat nawet małymi kroczkami, to funkcja asesora Ci to umożliwi. Zdobywaj wiedzę w zakresie zrównoważonego budownictwa, śledź światowe trendy w ochronie środowiska, rozwijaj się jako konsultant, a rola asesora BREEAM otworzy przed Tobą wiele możliwości zawodowych i projektowych.