Wywiad z Katarzyną Bednarczyk-Kozłowską z firmy WSP Polska

#LEED – życie codzienne Akredytowanego Profesjonalisty

Z Katarzyną Bednarczyk-Kozłowską, Konsultantem ds. Zrównoważonego Rozwoju w WSP Polska, będziemy rozmawiać o codziennych wyzwaniach, stojących przed Akredytowanym Profesjonalistą LEED. Katarzyna jest licencjonowanym AP BD+C w systemie LEED. Posiada ponad 10-letnie doświadczenie z zakresu zrównoważonego budownictwa i prowadzenia procesu certyfikacji dla licznych obiektów biurowych, handlowych, przemysłowych i mieszkaniowych.

Co wpłynęło na Pani decyzję o zdobyciu akredytacji LEED AP?

Tematem zrównoważonego rozwoju, w tym certyfikacją LEED, zainteresowałam się, gdy spółka macierzysta firmy, w której wtedy pracowałam, zaczęła wprowadzać i promować ten kierunek i systemy certyfikacji w swoich oddziałach na całym świecie. Z czasem zaczęłam zgłębiać swoją wiedzę na temat systemu LEED oraz promować go wśród koleżanek i kolegów z firmy. Swoją wiedzę sprawdziłam na egzaminie i zostałam asesorem LEED AP. Zaciekawiły mnie również inne podejścia do tematu certyfikacji budynków, dlatego też zaczęłam interesować się systemem BREEAM i po jakimś czasie zostałam licencjonowanym asesorem BREEAM.

Jak wygląda codzienna praca Akredytowanego Profesjonalisty LEED?

To przede wszystkim współpraca i koordynacja z całym zespołem projektowym, począwszy od architekta, poprzez projektantów branżowych i wszelkiego rodzaju specjalistów (m.in. akustyk, hydrolog, ekolog czy audytor energetyczny), aż po generalnego wykonawcę. Zakres pracy obejmuje również pilnowanie, aby dane rozwiązania znalazły się w projekcie, a następnie były wdrożone na budowie. Nie ma dwóch takich samych projektów, więc rutyna tu nikomu nie grozi. Do głównych zadań asesora należy także sprawdzanie dokumentacji pod kątem spełnienia wymagań LEED/BREEAM. Należy zaznaczyć, że nie jest to tylko praca przed komputerem. To także udział w spotkaniach projektowych czy naradach koordynacyjnych z wszystkimi projektantami zaangażowanymi w projekt. Takie spotkania umożliwiają lepszą koordynację, spojrzenie na projekt z innej perspektywy i wdrożenie optymalnych rozwiązań, tak aby na koniec inwestor oraz przyszli najemcy byli zadowoleni.

Jak Pani ocenia rozwój rynku budowlanego w kwestii certyfikowania budynków w systemie LEED?

Pamiętam jeszcze początki, gdy systemy wielokryterialnej oceny budynków zaczęły pojawiać się w naszym kraju. Początkowo branża budowlana dość sceptycznie podchodziła do tych systemów, jak i samej certyfikacji. Tak samo było z wprowadzaniem systemów zarządzania jakością, środowiskiem i BHP. Patrząc z perspektywy lat, podejście branży budowlanej i innych bardzo się zmieniło. Z czasem inwestorzy zaczęli dostrzegać korzyści płynące z certyfikacji budynków – nie tylko z posiadania samego certyfikatu, ale też jego poziomu. Zaczęli również otwierać się na coraz nowsze technologie. Z początku certyfikowane były przede wszystkim biurowce (choć bardzo ciekawym doświadczeniem dla mnie była praca przy certyfikacji szkoły w systemie LEED – jednego z pierwszych obiektów w Polsce certyfikowanych w tym systemie), obecnie natomiast coraz częściej certyfikuje się również budynki mieszkaniowe, hotele, fabryki czy też budynki użyteczności publicznej. Obecnie żaden liczący się na rynku deweloper inwestycji biurowych nie wybuduje swojego budynku bez uwzględnienia certyfikacji, a ponadto dąży do uzyskania certyfikatu na najwyższym poziomie.

Jak Pani ocenia z perspektywy czasu swój wybór drogi kariery? Czy to była słuszna decyzja?

Patrząc z perspektywy, myślę, że tak. Wcześniej pracowałam w firmie budowlanej, gdzie m.in. zajmowałam się ochroną środowiska i wprowadzaniem certyfikacji wielokryterialnych. Następnie pracowałam w firmie nadzorującej budowy i zajmującej się projektowaniem. Dzisiaj mam możliwość wykorzystania zdobytego do tej pory doświadczenia. Obecnie pracuję w WSP – firmie, w której zajmuję się szeroko pojętym doradztwem w zakresie zrównoważonego rozwoju i mam okazję prowadzić wiele interesujących projektów BREEAM, LEED oraz WELL z wiodącymi na rynku deweloperami.

Czy praca w charakterze konsultanta LEED daje satysfakcję?

Daje, i to dużą. Na co dzień spotykam się z bardzo ciekawymi projektami. Żaden projekt nie jest taki sam. Mam możliwość poznawania coraz nowszych technologii. Świadomość, że wprowadzone rozwiązania projektowe sprawiają, że ludzie czują się lepiej w miejscu swojej pracy, daje bardzo dużą satysfakcję.