Od jakiegoś czasu coraz więcej słyszymy o idei zero waste oraz różnych sposobach, jak konsumować mniej. Czy zero waste w budownictwie jest w ogóle możliwe? Na co tak naprawdę możemy sobie pozwolić? Rozmawiamy z Agatą Mozer, Senior Project Manager w firmie Go4Energy, zarządzającą działem LEED, gdzie zajmuje się zagadnieniami zielonego budownictwa. W swojej codziennej pracy Agata zapewnia wsparcie z zakresu certyfikacji LEED dla inwestorów, architektów, projektantów oraz generalnych wykonawców.

W budownictwie mamy dużo rozwiązań – technologicznych, projektowych bądź związanych z zarządzaniem. Jak istotny w ograniczaniu zasobów jest wybór odpowiedniego produktu?

Na wstępie trzeba zaznaczyć, że dla wielu osób pojęcie ograniczenia wykorzystywanych zasobów kojarzy się tylko z przemyślanymi zamówieniami, tak aby nie kupować więcej niż jest to w rzeczywistości potrzebne oraz z odpowiednim przechowywaniem materiałów, tak aby nic nie uległo uszkodzeniu i nie wpłynęło na marnowanie zasobów. Jednak trzeba pamiętać, że pod tym pojęciem kryje się o wiele więcej i wybór odpowiedniego produktu odgrywa tutaj bardzo dużą rolę. Należy wybierać produkty o długiej żywotności, które wymagają jak najrzadszej wymiany na nowe. Bardzo istotne jest również zwracanie uwagi, czy produkt został wytworzony z materiałów, nadających się do ponownego przetworzenia. Ponadto, poprzez wybór materiałów, które były już wcześniej wykorzystane na innym projekcie, a wymagają tylko odnowienia, czy też takich, do produkcji których zostały wykorzystane składniki pochodzące z recyklingu, przyczyniamy się do ograniczenia wydobycia surowców, a przy okazji minimalizacji generowanych odpadów.

W jaki sposób idea zrównoważonego budownictwa i certyfikatów wielokryterialnych pomaga w oszczędzaniu zasobów?

Certyfikaty, takie jak LEED czy BREEAM są bardzo istotnym czynnikiem, wpływającym na transformację rynku i wymuszającym zmianę podejścia do realizacji projektów. Szereg wymogów certyfikacji dotyczy wyboru ekologicznych materiałów budowlanych i wykończeniowych oraz wdrożenia odpowiedniego planu gospodarki odpadami w trakcie budowy. W związku z tym, że wszyscy inwestorzy chcą otrzymać jak najwyższy poziom certyfikatu, wdrożenie tych wymogów jest konieczne. Architekci i generalni wykonawcy muszą dobierać materiały, które zawierają składowe pochodzące z recyklingu. Generalni wykonawcy muszą też monitorować ilość i rodzaj generowanych odpadów oraz przekazywać je do odzysku. Wszystkie te działania przyczyniają się do oszczędzania zasobów.

Jakie znaczenie przy minimalizacji odpadów ma zarządzanie cyklem życia produktów?

Bardzo duże. Aby rzeczywiście zminimalizować ilość generowanych odpadów w budownictwie, zarządzanie cyklem życia produktów i wprowadzenie gospodarki cyrkularnej jest nieuniknione. Założenie jest takie, aby jak najwięcej zastosowanych produktów po zakończeniu swojej żywotności nie było postrzeganych jako odpad, a jako surowiec, który można powtórnie wykorzystać i przetworzyć na nowy produkt. Jest to temat coraz bardziej nagłaśniany i w obecnej sytuacji, w której mamy globalny problem z kończącymi się zasobami naturalnymi oraz rosnącym zanieczyszczeniem odpadami, konieczny do wdrożenia. Na rynku polskim zaczynają już pojawiać się producenci, którzy przeprowadzają dla swoich wyrobów analizy cyklu życia i pokazują, że ich produkty przygotowane są z myślą o poddaniu ich powtórnemu przetworzeniu. Potwierdzeniem, że dany materiał jest zaprojektowany i wytworzony w sposób ekologiczny oraz umożliwiający jego zatrzymanie w obrocie gospodarczym tak, aby mógł być przetwarzany na nowy, jest np. certyfikat „Cradle to Cradle”. Niektórzy producenci oferują również usługę recyklingu swoich starych produktów podczas prac rozbiórkowych, budowlanych czy remontowych.

W jaki sposób może odbywać się kreowanie świadomości i możliwości, jakie mamy do dyspozycji – edukacja w obszarze zero waste w budownictwie?

Zacznijmy od tego, że zdecydowanie idee związane ze zrównoważonym rozwojem, w tym koncepcja zero waste, powinny być nagłaśniane. Do tej pory wszyscy skupiali się na aspektach związanych z oszczędnością energii i wody, oczywiście bardzo istotnych, natomiast gospodarka odpadami była spychana na drugi plan. Na szczęście ostatnio zaczyna się to zmieniać i temat ten również jest coraz częściej poruszany w kraju i na świecie. Konieczna jest edukacja w tym zakresie, organizacja konferencji oraz czerpanie z doświadczeń innych krajów, np. Holandii. Dużą rolę w edukacji odgrywa też certyfikacja budynków, która narzuca pewne standardy i proponuje rozwiązania projektowe oraz wykonawcze. Istnieją nawet certyfikaty, które obejmują swoim zakresem tylko zagadnienia związane z gospodarką odpadami, np. amerykański certyfikat TRUE Zero Waste certification – program dla budynków istniejących.

Czy to się w ogóle opłaca?

Przede wszystkim myślę, że nie powinna to być kwestia opłacalności, ponieważ zmiana podejścia i stopniowe wdrażanie założeń zero waste jest konieczne. Wiadomo oczywiście, że koszty, a raczej ich optymalizacja, odgrywają tutaj dużą rolę i napędzają wprowadzanie zmian. Obecnie materiały budowalne i wykończeniowe, które posiadają certyfikaty ekologiczne, takie jak Cradle to Cradle, mogą być droższe od ich standardowych odpowiedników, jednak z czasem, gdy rynek się dostosuje i produktów tych będzie więcej, ceny naturalnie się wyrównają. Można jednak już znaleźć na rynku sporo materiałów, do produkcji których są wykorzystywane składniki pochodzące z recyklingu i wcale nie muszą być droższe od innych. Należy tylko od początku procesu projektowego wprowadzić odpowiednie założenia i przy wyborze produktów pytać producentów i dostawców mi.in. o pochodzenie surowców.

Dodatkowo opłaca się wprowadzić odpowiednią gospodarkę odpadami, która może pozwolić na sprzedaż poszczególnych frakcji odpadów innym odbiorcom. Uczestnictwo w programach recyklingu opracowanych przez producentów materiałów również może pozwolić na oszczędność kosztów związanych ze składowaniem odpadów oraz wynajęciem kontenerów.

Ponadto, coraz więcej funduszy inwestycyjnych oraz najemców zwraca uwagę na kwestie związane ze zrównoważonym rozwojem przy wynajmie czy też zakupie budynków. Wybudowanie budynku z certyfikatem LEED czy BREEAM wraz z wykorzystaniem założeń zero waste przyczynia się do wzrostu wartości nieruchomości. Krótko mówiąc realizacja idei zero waste jest konieczna, a zarazem opłacalna nie tylko dla inwestora, ale dla nas wszystkich.

Podobne informacje