• 27 kwietnia 2020

Rozmowa z Januszem Mizernym ze Sweco Consulting

#PLGBC_interview: Trendy w zrównoważonym budownictwie

Rozmowa z Januszem Mizernym ze Sweco Consulting

Rozmowa z Januszem Mizernym ze Sweco Consulting 372 470 PLGBC

Kolejną inspirującą osobą, z którą przeprowadziliśmy wywiad w ramach cyklu PLGBC_Interview, jest Janusz Mizerny, Starszy Inżynier ds. efektywności energetycznej w Dziale Budownictwa Ekologicznego w Sweco Consulting.

Jaki jest kierunek Pana zdaniem rozwoju zrównoważonego budownictwa?

W mojej ocenie branża zrównoważonego budownictwa powinna dużo mocniej skupić się na fazie użytkowej budynków. O ile sam proces projektowania i budowy jest już mniej więcej dopracowany pod względem efektywności energetycznej, zwłaszcza w kwestii certyfikacji wielokryterialnych budynków, o tyle nadal zbyt mały nacisk jest stawiany na okres użytkowania, zwłaszcza pod względem optymalizacji zużycia energii i właściwego wykorzystywania nowoczesnych technologii automatyki budynkowej.

Dlaczego taki kierunek?

Faza użytkowa w całym cyklu życia budynku wiąże się z największym zużyciem energii, bo mówimy tu o kilkudziesięciu latach, na jakie projektuje się współczesne konstrukcje. I przez te długie lata potrzebują one całkiem sporej ilości energii. A jak wiemy zużycie energii (zwłaszcza w Polsce) wiąże się z emisjami CO2, które ze względu na globalne ocieplenie i zmiany klimatyczne musimy pilnie ograniczyć. Stąd konieczne jest skupienie się na takiej operacyjności budynków, żeby ograniczać zużycie energii. Bardzo często można to robić, korzystając z już istniejącej w budynkach infrastruktury do zarządzania energią, dzięki której, po zastosowaniu odpowiedniej optymalizacji, można uzyskać oszczędności rzędu kilku do kilkunastu (albo i więcej) procent. Modernizacje instalacji budynkowych również przynoszą efekty w postaci wymiernych oszczędności, mimo iż wymagają często wyższych nakładów inwestycyjnych.

Gdzie widzi Pan swoją rolę?

Jako autor bloga mogę pokazywać (i czasem pokazuję) pozytywne przykłady ekologicznych budynków, które w mniejszym stopniu wykorzystują zasoby w porównaniu do tradycyjnego budownictwa, a przede wszystkim stawiają na niskie zapotrzebowanie na energię oraz odnawialne źródła energii. Temat efektywności energetycznej nie jest jednak zbyt medialny, bo dużo bardziej atrakcyjne jest budowanie nowoczesnych drapaczy chmur, niż modernizacja istniejących obiektów w celu generowania oszczędności energii.

Gdzie widzi Pan niszową ścieżkę dla zrównoważonego budownictwa?

Myślę, że obecnie niszą w zrównoważonym budownictwie jest pojęcie circular economy. Chciałbym, żeby tematyka ponownego wykorzystywania zasobów stała się wkrótce priorytetem również w sektorze budownictwa. Wtedy dużo bardziej uprawnione będzie mówienie o ekologicznych budynkach.